Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015

Życie Krecika czyli o tym jak dbam o oczy nosząc soczewki kontaktowe.

Zaczęło się od mrużenia oczy przed telewizorem. Potem była już tylko wizyta u okulisty i pierwsze okulary, których nienawidziłam. Nienawiść do okularów pogłębiała się wraz z pogłębiającą się wadą wzroku. Aktualnie moja wada to -6.5 dioptrii, więc Ci z Was, którzy są krótkowidzami pewnie potrafią sobie wyobrazić, że nawet przy najpiękniejszych oprawkach nie sposób nie zauważyć sporej grubości szkieł. Tutaj na ratunek przychodzą mi soczewki. Jednak okazało się, że noszenie szkieł kontaktowych wcale nie jest takie bezproblemowe jak mi się kiedyś wydawało.
W ciągu ostatnich 3 lat miałam kilka mniej lub bardziej poważnych problemów, a każda z zaistniałych sytuacji czegoś mnie nauczyła i dzisiaj postanowiłam się swoim doświadczeniem podzielić.





Higiena przede wszystkim! Brzmi banalnie? A ile razy trzesz oczy do upadłego nie zastanawiając się nawet czego wcześnie dotykały Twoje palce? Ile razy nie chciało Ci się zmienić płyny w opakowaniu, w którym trzymasz swoje szkła kontaktowe?
*Zmieniaj codz…