Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Batiste

Batiste, suchy szampon.

Zacznę od swojej specjalności czyli narzekania :) otóż moje włosy przetłuszczają się w mgnieniu oka. Farbowałam włosy przez ponad 10 lat, a farbowanie jak wiadomo lubi włosy przesuszyć, więc nie było aż tak źle. Jakieś półtora roku temu zdecydowałam się na powrót do swojego naturalnego koloru. Po długotrwałym zapuszaniu połączonym z podcinaniem prawie całkowicie udało mi się pozbyć farbowanej części. Przyszła za to kolej na niesamowite przetłuszczanie się. Generalnie mogłabym je myć każdego ranka- piszę ranka, bo nawet, gdy umyję włosy wieczorem rano już są dość nieświeże- ale staram się to częste mycie ograniczać. Ratunkiem dla mnie jest suchy szampon Batiste. Używam go na drugi dzień po umyciu, gdy włosy są już w tragicznym stanie lub po spędzeniu dłuższego czasu z czapką na głowie, gdy potrzeba im odświeżenia. Muszę się przyznać, że nie używałam suchych szamponów z innych firm, bo taka już jestem, że jeśli znajdę produkt, który jest dla mnie dobry to przy nim pozostaje. Uważ...